Translate it!

MARTWE DUSZE - prelekcja Krzysztofa Azarewicza




Aleistera Crowleya nazywano i nadal nazywa się bardzo różnie. Niektórzy widzą w nim maga i proroka nowej ery, inni poetę i wydawcę. Jeszcze inni alpinistę i szachistę. Brukowce opatrzyły go etykietką skandalisty, bankruta i antybrytyjskiego prowokatora tylko po to, by kilkadziesiąt lat po śmierci Crowleya BBC uznało go za jednego ze 100 najbardziej wpływowych Anglików w dziejach Imperium. 
Niewielu wie, iż Crowley nazywał siebie… malarzem.


W swej prelekcji Krzysztof skupił się na tym stosunkowo mniej znanym aspekcie kolorowej biografii Bestii. Opowiedział o kontaktach Crowleya ze światem paryskiej i londyńskiej bohemy, a także o malarzach, którzy inspirowali go do tworzenia i przeżywania świata w sposób artystyczny.
Krzysztof prześledził malarską „karierę” Crowleya, wspomniał o wystawach jego prac, które odbyły się zarówno za życia, jak i po śmierci, a także o krytyce, jaka im towarzyszyła. Następnie przedstawił różnorodność tematyki obrazów ze szczególnym uwzględnieniem podobieństw z niemieckim ekspresjonizmem, by zakończyć swą prezentację na ukazaniu Crowleya jako… modela portretowego.
Po prelekcji zaprezentowany był także film Kennetha Angera na temat wystawy obrazów Crowleya "Człowiek, którego chcieliśmy powiesić" w wersji z komentarzami reżysera, a także zaprezentowana była nowa książka wydawnictwa LAShTAL PRESS.


tekst: Krzysztof Azarewicz

 foto: mieczkowski.eu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz